Każdy z nas pamięta wybuch gazu, który zmiótł z powierzchni ziemi duży dom w Szczyrku (zginęli wtedy wszyscy, którzy znajdowali się w środku). Wielu kierowców widziało także straszliwe uderzenie pociągu w karetkę na przejeździe w Puszczykowie, gdy kierowca wjechał na tory mimo opuszczonych szlabanów i, zamiast natychmiast zjechać z przejazdu kolejowego, przez ponad 3 minuty manewrował karetką w celu ustawienia jej równolegle do nadjeżdżającego pociągu PKP Intercity relacji Gdynia-Katowice. Ostatecznie nie zdążył, pociąg wbił się w pojazd z niesamowitym impetem (zginęli lekarze znajdujący się w aucie, kierowca przeżył).
Takie wypadki uczulają nas na pewne ryzyka: kilka dni po eksplozji gazu, który nagromadził się w piwnicy domu w Szczyrku dowiedzieliśmy się, że przyczyną wycieku gazu było uszkodzenie gazociągu w pobliżu domu. Robotnicy budowlani przeprowadzający w sąsiedztwie wykopy niechcący rozwiercili przewód gazowy i nie rozpoznali uszkodzenia. Prace przeprowadzali bez planu instalacji i bez nadzoru. Wielu z nas widziało później publikowane przez media schematy zachowania się gazu wydobywającego się w niekontrolowany sposób z takiego rozszczelnienia: gaz wędruje wówczas wzdłuż przewodu, aż do miejsca, gdzie może gromadzić się do niebezpiecznego stężenia i wystarczy już tylko iskra, aby doszło do wybuchu. W tym wypadku miejscem tym była piwnica domu.
Czego uczą nas takie precedensowe sytuacje? Po pierwsze, mnóstwo osób dowiedziało się, że szlabany na przejeździe kolejowym wystarczy lekko popchnąć samochodem, bez jego uszkadzania, aby po prostu wypadły, a po wypadku można je z powrotem włożyć w mechanizm. Wiele też było doniesień o tym, że nawet jeśli w trakcie staranowania szlabanu uszkodzimy go, to szkodę pokryje ubezpieczyciel. A nawet jeśli zostaniemy obciążeni kosztami, nie będą one wyższe niż 300 zł. Nie dostajemy wtedy mandatu.
Wiele osób zostało też uczulonych na samowolkę budowlaną. Zadziałało na naszą wyobraźnię również to, że z gazem nie ma żartów oraz oczywiście to, że właściciel firmy przeprowadzającej prace budowlane trafił do aresztu. Nie należy bagatelizować niekontrolowanych wycieków. Już kilka dni po eksplozji w Szczyrku nagłośniono zachowanie kolejnej ekipy budowlanej, która w zupełnie innym rejonie Polski podobnie niechcący nawierciła gazociąg, a wyciek gazu budowlańcy tamowali kurtką. Do mediów zgłosili się świadkowie, niemający z budowlanką nic wspólnego, ale byli to ludzie uczuleni na ryzyka związane z zachowaniem się gazu po tej strasznej tragedii w Szczyrku.
Bezpieczeństwo dziecka w ruchu drogowym i podczas prac rolniczych
Dorośli ludzie, obserwując takie wypadki, rozszerzają świadomość odnośnie zagrożeń, uczą się na precedensach i wbudowują sprawnie wydarzenia w swoje pole odniesień. Taki sposób uczenia niestety nie działa u dzieci. Im dziecko młodsze, tym mniej rozwinięte jest u niego myślenie abstrakcyjne. Korzystanie z doświadczeń i zdobytej wiedzy nie jest na takim poziomie jak u dorosłego. Rządzą instynkty, ewentualnie wyuczone przez rodziców schematy zachowań w pewnych sytuacjach. Brakuje wyobraźni, koncentracji uwagi, a czas reakcji jest, w stosunku do dorosłego człowieka, wydłużony.
Dzieci, bawiąc się w okolicach jezdni, potrafią wybiec pod koła samochodów za turlającą się piłką, bo widzą w tym konkretnie momencie jedynie tę piłkę – tak skonstruowany jest ich mechanizm percepcji. Bawiąc się w pobliżu kombajnu, potrafią tak zatracić się w grze w chowanego lub w zwykłym pędzie przed goniącym kolegą, że nie są w stanie skupić się na dużym zagrożeniu w postaci nadjeżdżającego kombajnu. Dzieciom trudno jest też realistycznie ocenić zachowanie innych kierowców. Trudno oczekiwać od maluszka, że będzie świadomy, jak trudno jest nagle zahamować ciężarówką przed przejściem dla pieszych. Dodatkowym problemem jest brak dostatecznej koordynacji ruchowej, jak również brak siły mięśni takiej, jak u dorosłego. Może to mieć znaczenie wówczas, gdy zabieramy dziecko w wieku wczesnoprzedszkolnym na ciągnik, do prac rolniczych. Dzieci często wypadają z traktorów wprost pod narzędzia rolnicze (np. brony lub kosiarki). Nie są w stanie utrzymać się na powozach,gdy te ruszają gwałtownie lub przejeżdżają przez nierówności. Gdy nie mamy z kim zostawić dziecka w trakcie, gdy musimy pracować w terenie, lepiej jest nie zabierać malca bezpośrednio do maszyn. Lepiej jest zorganizować mu koc, zabawki i nauczyć zajmować się sobą na poboczu, w czasie gdy, mając go na oku, będziemy pracować.
Dlaczego należy nosić odblaski?
O ile jednak problem bezpieczeństwa dzieci podczas wykonywania prac rolniczych jest wybiorczym problemem, dotyczącym tylko części społeczeństwa, otyle już kwestia bezpieczeństwa dzieci na drodze jest szerszym zagadnieniem. Wakacje to czas, gdy dziecko porusza się często po nieznanym mu terenie. Starsze jeżdżą rowerem na poboczu ruchliwej trasy. Poznają nowe rejony zabaw. Udają się w odwiedziny do znajomych, rodziny, czy też wyruszają na wojaże bez rodziców (np. kolonie). Być może nie uda nam się sprawić, że nasze dziecko w magiczny sposób będzie miało oczy dookoła głowy i pokona własną nieuważną naturę maluszka. Jednak to, co możemy zrobić, to trochę mu pomoc w takich kwestiach jak bycie widocznym w ruchu drogowym. Małe dziecko jest za niskie, żeby uczestnicy ruchu drogowego mogli w porę zauważyć je, gdy wybiega zza kolumny samochodów. Ale zwiększymy jego szanse na pozostanie niepotraconym przez auto, gdy będzie miało np. odblaski na ubraniu. Wszywki na ubrania (np. na kurtkę, którą dziecko nosi codziennie), naklejki odblaskowe na buty, kamizelki odblaskowe na czas jazdy rowerem, czy opaski na ręce i naszywki na czapki to rzecz, której przygotowanie nie będzie kosztowało nas ani dużo pieniędzy, ani dużo wysiłku. A mogą okazać się wręcz kluczowe dla bezpieczeństwa dziecka.
Małe dziecko nauczone, że noszenie odblasków jest koniecznością, w dorosłości będzie pamiętało o zakładaniu kamizelki odblaskowej zawsze wtedy, gdy będzie wymagała tego sytuacja. Częściej będzie myśleć o zagrożeniu oraz o tym, że warto mu zapobiec. Podczas postoju na autostradzie, w czasie jazdy rowerem w jakimkolwiek terenie po zmierzchu, podczas dłuższych spacerów w strefie ruchu aut itp. Na szczęście, w dzisiejszych czasach nie jesteśmy skazani już na deformujące sylwetkę kamizelki odblaskowe żółte. Można wybrać sobie eleganckie szelki w białym kolorze lub po prostu atrakcyjną kurtkę sportową, która zawiera elementy odblaskowe.