wenecja kamienice

Oceniając, czy miasto jest drogie, zwykle bierzemy pod uwagę ceny noclegów, ceny kawy, taksówek, biletów komunikacji miejskiej, piwa, przeciętnego obiadu (we Włoszech sporo o tym, czy miasto jest drogie, powie nam to, ile kosztuje w nim pizza). I odpowiedź na pytanie, czy Wenecja pod tymi wszystkimi względami jest droga, musi niestety brzmieć twierdząco. W Wenecji jest drogo.

Dlaczego Wenecja jest droga?

Po pierwsze, jest to bardzo turystyczne miejsce, po drugie: jest to wyspa. Turyści nie mają dokąd uciec w poszukiwaniu tańszego jedzenia. Ściślej mówiąc: o ile z bardzo drogiego centrum Paryża można od czasu do czasu uciec kilka przystanków metrem do tańszych dzielnic  w poszukiwaniu tańszego miejsca na obiad, tak w Wenecji niestety nie ma takiej możliwości. Sam wyjazd z wyspy jest drogi (jeśli mówimy o poruszaniu się za pomocą publicznych środków transportu, a w zasadzie innego wyjścia nie ma, bo do Wenecji, przypominamy, samochodem nie wjedziemy).

W Wenecji oczywiście taniej będzie w okolicach uniwersytetu, getta i w innych odległych od PLacu Świętego Marka i dzielnicy Rialto strefach. Nawet jednak i te ceny uważane są za najwyższe w całych Włoszech.

Wenecja jest odwiedzana przez tak dużą liczbę turystów (21 milionów rocznie!), że w zasadzie można dać każdą cenę: przy takim zalewie zwiedzających i tak wszystko się sprzeda. Dlatego kawa może kosztować 15 euro. To cena za kawę w restauracji przy Placu Świętego Marka – doliczana jest dodatkowa opłata za pobyt w restauracji, gdy gra muzyka na żywo. W dalszych dzielnicach kawa kosztuje ok 2 euro.

Niestety wszechobecna drożyzna i fakt, że większość usług dostosowana jest do turystów odbija się na mieszkańcach. Ironizują, że łatwiej kupić badziewną maskę karnawałową niż chleb i… wynoszą się z miasta. Jeśli warszawiacy lub prażanie narzekają na ceny mieszkań w ich miastach, to na młodego Wenecjanina, który chciałby się usamodzielnić, czekają ceny rzędu 1 mln złotych za małą kawalerkę (ok 40 m2). Z drugiej strony, mimo że w Wenecji jest popyt na usługi turystyczne, to jednak wysokie podatki i horrendalne ceny wynajmu nieruchomości pod działalność powodują, że utrzymanie się z turystyki również do najprostszych nie należy.

Ceny noclegów w Wenecji

Typowy backpackers może znaleźć miejsce w pokoju wieloosobowym w Krakowie już za mniej niż 20 zł. W Pradze czeskiej za około 60 zł. W Paryżu podobnie. W krajach skandynawskich za ok 80 zł. W Wenecji natomiast bardzo trudno o nocleg w hostelu za cenę niższą niż 100 zł za łóżko. Są to oczywiście przybliżone ceny – zdarzają się oczywiście od nich wyjątki.

Kiedy najlepiej odwiedzić Wenecję?

W poszukiwaniu oszczędności, proponujemy decydować się na odwiedzenie Wenecji jesienią, gdy spada ilość turystów, przez co też zwiedza się przyjemniej. Pogoda jest nadal słoneczna, nie ma zacinającego mrozem wiatru, ale nie jest na pewno gorąco. Płaszcze jesienne będą konieczne. We Włoszech jesienią nie pada tak często jak w Polsce. O tej porze roku najlepszą pod względem finansowym opcją jest wynajęcie pokoju dwuosobowego w hotelu: ceny będą bardzo znośne. Dodatkowo, właśnie na jesień spadają ceny biletów lotniczych do Wenecji. Z Krakowa w listopadzie polecimy do Wenecji nawet za 40 – 60 zł, bez specjalnego polowania na okazje. Często też tanie loty do Wenecji znajdziemy z Wrocławia.

Wenecja: przechowalnia bagażu, free WiFi, zakupy

Wenecja jest droga również dlatego, że nie ma w tym mieście typowych udogodnień dla turystów, które sprawiają, że podróżowanie jest jednak tańsze. Darmowa strefa WiFi praktycznie jest w tym mieście niespotykana. Nie ma też nigdzie darmowych toalet. Gdy uszkodzimy jakiś przedmiot podczas oglądania straganów, czy wystaw w sklepach, musimy za ten towar zapłacić.

Gdy zakończy nam się doba hotelowa, a będziemy mieli jeszcze cały dzień do odlotu samolotu, wówczas być może skorzystamy z najdroższej chyba w Europie przechowalni bagażu na dworcu: powyżej 6 euro za szafkę to naprawdę cena, jakiej trudno szukać w najdroższych nawet miastach Starego Kontynentu. W poszukiwaniu oszczędności, poleca się zostawiać bagaże w hostelu, w którym zakończył się nocleg: najczęściej jak najbardziej istnieje taka możliwość.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *