krewetki z cytryną

Trudno znaleźć osobę, która z przekonaniem mogłaby stwierdzić, że krewetka jest niesmaczna. Nawet jeśli nie lubimy owoców morza, to prawdopodobnie krewetka wydaje się najmniej temu winna – znacznie łatwiej ją przyswoić niż kalmary, ośmiorniczki, czy małże. Mięsko krewetki jest soczyste, lekko słodkawe. Na naszej szerokości geograficznej krewetki są czymś egzotycznym, dlatego przeciętnemu Polakowi trudno będzie wytrzasnąć od ręki przykładowy, dobry przepis na krewetkę. Z pewnością nie będziemy wiedzieli odruchowo, że krewetka może dobrze smakować z chili, czy z czosnkiem.
Nie każdy z nas też wie, że krewetka to całkiem duży zwierzak, a różowe okrągłe mięsko to tylko kawałek odwłoku tego egzotycznego jak dla nas żyjątka.

Skąd pochodzą krewetki, które kupujemy w sklepach?

Krewetki to zwierzaki, które mają oczy, potrafią skakać i zanurzać się głęboko w mule, gdy grozi im niebezpieczeństwo. Krewetki poławia się niezwykle łatwo. Szybko też się rozmnażają, dzięki czemu bardzo trudno przetrzebić źródła. Mimo to, na masową skalę rozrastają się wciąż fermy krewetek. W takich miejscach krewetki karmione są sztucznym jedzeniem, zwierzątka nie poruszają się tam w swoim naturalnym rytmie, nie mają kontaktu z naturalną wodą morską. Przez to właśnie powstało przekonanie, że większość krewetek, które można kupić w przeciętnym sklepie, jest złej jakości. Jakiś czas temu Beata Pawlikowska na pytanie użytkownika Facebooka o to, czy sądzi, że dzisiejsze krewetki są zdrowe i czy warto je jeść, odpowiedziała:

beata-pawlikowska-o-krewetkach
Wypowiedź z Facebooka – materiał pochodzi z oficjalnego profilu Beaty Pawlikowskiej

Czy krewetki ze sztucznych farm są zdrowe?

No cóż, przemysł, jaki narodził się wokół krewetek, niemal zabił działalność rybaków, polegającą na poławianiu krewetek naturalnymi metodami (czyli zabrania się z kutrem i siecią na głębokie wody). Nie da się jednak ukryć, że nadal istnieją miejsca, w których można znaleźć dobrej jakości krewetki. Być może nie będzie to zamrażarka w Auchan, ale już kreteńska tawerna, do której niejeden z nas zawita podczas wakacji – jak najbardziej tak.

Jeszcze do końca lat dziewięćdziesiątych około 70 procent wszystkich krewetek, które jadano na świecie, pochodziła ze zdrowego połowu morskiego. Coś jednak zaczęło zmieniać się w okolicach lat 2000: wtedy już połowa spożywanych przez nas krewetek, pochodziła ze sztucznych hodowli. W 2009 roku natomiast już 70 % krewetek wywodziła się z farm prowadzonych w Chinach, Tajlandii, Ekwadorze, Wietnamie, czy w Tajlandii lub w Indiach.

Czy jednak naprawdę krewetka z farmy nam szkodzi? Znawcy krewetek twierdzą czasami, że nie da się tak naprawdę odróżnić smaku naturalnej krewetki od takiej, która nigdy w swoim życiu nie widziała wody morskiej lub oceanicznej. Hodowcy twierdzą, że krewetki hodowane w sztucznych basenach mają zawsze wyrównaną jakość, w przeciwieństwie do tych poławianych w naturalnym środowisku. Wszystko przez to, że krewetka, po złowieniu jej z morza przez rybaka, czasami jest przechowywana nawet przez tydzień w ładowni. W tym czasie dramatycznie spada jej jakość. Krewetki łowione na farmach, z basenów, trafiają natomiast do zamrażarek w momencie, gdy nadal żyją.

Czy krewetki mogą być trujące?

Nie ma trujących krewetek, jednak niektórzy pechowcy mają na nie uczulenie. Nawet najdziwniejsze odmiany, takie jak te żyjące w wielkich kominach geotermalnych, czy ślepe krewetki jaskiniowe, pływające bez oczu. Również krewetki prowadzące na wpół lądowy tryb życia (jak te z lasów namorzynowych z okolic Nowej Gwinei) mogą być przez ludzi jedzone bez większego ryzyka o wstrząs anafilaktyczny lub wystąpienie wysypki.

Gdzie żyją krewetki?

Mimo że krewetki najczęściej żyją w morzach, można znaleźć je w jeziorach i w strumieniach. Rozwijają się zdrowo nie tylko w najgłębszych partiach akwenów, również w niezanieczyszczonych strefach przybrzeżnych. Niektóre rozwijają się w podmorskich łąkach, inne w mule, jeszcze inne wśród wysp. Zdarza się, że krewetki rozwijają się w muszlach lub w gruboziarnistym piasku. Żyją i w tropikach i pod kołem podbiegunowym. Doskonałym miejscem połowu krewetek są ujścia rzek, gdzie miesza się rzeka słodka ze słoną. Mimo że na całym świecie jest łącznie prawie tysiąc gatunków krewetek, zaledwie kilkoma z nich interesują się ludzie i tylko kilka z nich przynosi zyski branży rybołówstwa – a te można liczyć w milionach. Sprawdź, jak smakują krewetki, w zależności od miejsca, w którym żyły.

Pieczone krewetki

Jak przyrządzić krewetki?

Krewetki można:

  • gotować w wodzie,
  • smażyć na patelni,
  • dusić w piwie,
  • podawać na surowo (z sosami).

Krewetki można mrozić, puszkować, suszyć na słońcu, przechowywać długo w lodzie.

Rodzaje krewetek

Na północy naszego globu łowi się piętnastocentymetrowe krewetki, żyjące w zimnych wodach, pandaletki, w kolorze różowym. W Europie są to zwykle krewetki szare, o niewielkich rozmiarach, nazywane garnelami. W Azji natomiast jada się często małe krewetki o przezroczystym, lekko zielonym zabarwieniu. Najczęściej jednak jadanym przez ludzi rodzajem krewetek jest Panaeidae – występuje w niesamowitych ilościach na Ziemi. Rozmnaża się szybko, jest niewymagająca. Dlatego trudno przetrzebić źródła krewetek. Z tego też powodu towarzyszą one nam od tysięcy lat.

Krewetki do akwarium

Większość gatunków krewetek nie wygląda za szczególnie dobrze, jednak są wyjątki: krewetki boksujące to bogato ubarwione modele, które są cetnie zaciągane do domowych akwariów. Krewetka boksująca przypomina nieco bardziej kraba lub homara: ma wielkie szczypce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *