jak wyglada morze jesienia

Jak wygląda wyspa we wrześniu i w pierwszej połowie października?

Jesień to czas, gdy na Rugii jest bardzo słonecznie, ale niestety przy tym chłodniej niż w Polsce. Co można robić jesienią na Rugii? Przede wszystkim: miłośnicy jeżdżenia rowerem, znajdą takie widoki:

sciezka rowerowa na rugii
Ścieżka rowerowa w okolicach Sellin, Rugia, Niemcy

Rowerem po Rugii

Rugia to wyspa bardzo dobrze przygotowana dla turystów poruszających się na rowerach. Rowerem można zwiedzić niemal całą wyspę: zarówno te dzikie rejony, zamknięte dla ruchu samochodowego, jak i rowerem można przemieszczać się pomiędzy najważniejszymi miejscowościami niemal tak, jak autem. Ścieżki rowerowe często biegną wzdłuż jezdni.  Dróżki dla rowerów są dobrze oznaczone, a na nawierzchniach nie ma dziur. Wzdłuż ścieżek umieszczone są wygodne, zadaszone miejsca do urządzenia sobie przerwy. Ścieżki rozlokowane zostały w nieprzypadkowych miejscach: łączą najbardziej atrakcyjne punkty widokowe w danej okolicy. Szczególnie atrakcyjne są ścieżki biegnące wzdłuż morza. Poniżej na zdjęciu ścieżka, którą można przejechać dystans Baabe – Gohren.

sciezka rowerowa na rugii
Ścieżka rowerowa wzdłuż morza na Rugii, Sellin-Gohren

Gdy nie przywieziemy ze sobą jednośladu, możemy sprzęt wypożyczyć. W każdej większej miejscowości na wyspie znajduje się wypożyczalnia rowerów, z dodatkami (wózkami dla psów, czy doczepkami dla małych dzieci). Koszt: dziennie około 10 euro.

Rugeńska architektura jesienią

Wracając jednak do tego, jak wygląda wyspa jesienią: myślę, że dla niektórych atrakcją jest architektura w jesiennej odsłonie. Poniżej jeden z domków ze słomianym dachem (więcej o tych domkach przeczytasz tutaj):

dom na rugii w niemczech

A jak wygląda morze jesienią?

Chmury bywają ciężkie, mają ciemne kolory, ale nadal jest atrakcyjnie. Nie wieje tak jak wiosną (o tym, jak wygląda wiosna na Rugii, poczytacie tutaj).

jak wyglada morze jesienia
Morze Bałtyckie we wrześniu

Nad morzem po sezonie

Wrzesień to jednak też czas, gdy pierwsze knajpki zostają zamknięte, już na cztery spusty: nieodwołalnie do następnej wiosny! Nadal jednak nie brakuje turystów, widać ich w miasteczkach, na szlakach rowerowych, a niekiedy nawet na plaży. Wrzesień i październik to czas, gdy oferuje się duże zniżki na noclegi: pojawia się więc też sporo emerytów. A ci, potrafią się bawić:) Nierzadko na wyspie pozostają jeszcze bacpackerzy, skaterzy, przyjeżdża też sporo osób na kitesurfing. Ci ostatni wzbudzają mój duży szacunek: potrafią spędzić pół dnia w wodzie, z gołymi stopami, na desce, kiedy inni kulą się z zimna na lądzie.  I oczywiście, we wrześniu i październiku na Rugię przyjeżdżają miłośnicy campingów. Wielu z nich uparcie czeka właśnie do września z odwiedzeniem swojego domku letniskowego. Wiedzą, że nie ma już tłoku. Przyjeżdżają ze względu na rześkie powietrze, nadmorski posezonowy spokój, pouprawiać sport.

domki letniskowe niemcy
Niemcy uwielbiają turystykę campingową. Na zdjęciu: domki letniskowe w okolicach Baabe, Rugia, Niemcy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *